Czytanie globalne długo było mi obce (a szkoda) i być może nie do końca wpisuje się w tematykę mojego bloga. Niemniej jednak, nie mogłam oprzeć się chęci udostępnienia tego filmu. Pod wpływem jednego z postów, zamieszczonych na www.teachyourbaby.pl , zdecydowałam się zakupić książeczki do czytania globalnego, dla moich córek. Niestety udało mi się przeczytać całą serię łącznie, maksymalnie 10 razy a rezultaty jak na załączonym filmiku 😉

W związku z tym, iż poprzedni post o Bliźniętach cieszył się dużym zainteresowaniem postanowiłam, iż podzielę się doświadczeniem w tej kwestii, ponownie.  Zapewne Bliźnięta to rzadszy temat w dwujęzyczności zamierzonej, niemniej jednak równie ciekawy. Wzrost ciąż mnogich, spowoduje zapewne, iż mamy takowych dzieci, również zapragną, wprowadzić drugi język u swoich pociech. Zrobiłam więc krótką analizę, tego co zostało zrobione z córkami bliźniaczkami i jakie efekty uzyskaliśmy. Być może da to innym rodzicom, ogólny pogląd ile faktycznie czasu poświęciliśmy, aby osiągnąć dwujęzyczność u córek bliźniaczek.

Read More →

Być może wśród czytelników mojego bloga znajdą się również rodzice bliźniąt. Właśnie im szczerze polecam ten wpis. W związku z tym, iż rozwój bliźniąt przebiega nieco inaczej aniżeli w przypadku tradycyjnego rodzeństwa, ma to moim zdaniem duże przełożenie na rozwój ich mowy, także w języku, który zamierzamy dzieciom wprowadzić jako ten drugi. Do tej pory jestem zdziwiona, jak mocno język angielski przywarł do moich córek Bliźniaczek, przy mniejszej ekspozycji na ten język, niż w przypadku starszej córki. Dlatego właśnie bliźnięta, to dla mnie inna bajka…

Read More →

Jesienno-zimowe wieczory mamy już za sobą, więc życzę wszystkim, aby więcej czasu spędzać z dziećmi na spacerach, rowerach, hulajnogach itp. Niemniej jednak, chciałam podzielić się z Wami jeszcze jedną pozycją, która zagościła u nas w domu, właśnie jesienno-zimową porą. Step-by-step Drawing Animals (Usborne) to pozycja, dzięki, której, bawiłyśmy się w rysowanie, dbając równolegle o rozwój anglojęzycznego słownictwa związanego z tą czynnością. Read More →

Napiszę trochę o rozróżnianiu języków przez moje dzieci. Obserwowałam je przez kilka lat, zastanawiając się, kiedy zaczną rozumieć, jakim językiem posługują się w danym momencie. Bardzo często ze strony zainteresowanych osób, padało pytanie w kierunku moich dzieci: „Jak po angielsku będzie …?” bądź „powiedz coś po angielsku”. Dzieci ze zdumieniem przyglądały się pytającym, w głowie zadając sobie zapewne pytanie ” o co chodzi?”

Read More →

Materiały Helen Doron są moim zdaniem bezcenne, jeżeli chodzi o naukę dzieci języka angielskiego. Nie było to jednak jedyne źródło, z którego korzystałam. Szukałam sprawdzonych materiałów dydaktycznych, które ułatwiały mi naukę własnych dzieci, odpowiednio do ich wieku i zainteresowań. Natrafiłam na anglojęzyczne, edukacyjne elementarze dla dzieci, wydawnictwa Collins. Read More →

Zdecydowałam się o tym wspomnieć, gdyż większość Rodziców, marzy o tym, aby nie tylko pierwsze, ale kolejne ich dzieci władały językiem obcym swobodnie. Chętnie podzielę się również moimi spostrzeżeniami odnośnie wpływu młodszego rodzeństwa, na dalszą edukację mojego starszego dziecka, gdyż w naszym przypadku był on istotny i zbawienny.

Read More →

Moje dzieci zaczynają podpowiadać mi słówka podczas bieżących konwersacji. Upomniały mnie parę razy, że użyłam złego rzeczownika, nazywając przedmioty. Kilkakrotnie podpowiedziały słówko, gdy zacięłam się mówiąc zdanie. Wspólna nauka, ma oczywiście ciągle formę zabawy a wytykanie błędów odbywa się w przyjaznej atmosferze 🙂 Bieżąca historyjka o poprawianiu, miała związek z ulotką załączoną na zdjęciu…

Read More →

Od jakiegoś czasu próbuję nagrać moje dzieci jak rozmawiają ze sobą po polsku, niestety bezskutecznie. Cała trójka bawiąc się razem wybiera język angielski. Chciałabym, aby na tym etapie jeszcze tak pozostało, więc nie ingeruję. Filmik zamieszczę innym razem, ale chwilę poświęcę językowi polskiemu . Dlaczego poświęcam kolejny wpis właśnie polskiemu? Dlatego, że…

Read More →

W momencie kiedy podjęliśmy decyzję o uczeniu naszego dziecka języka angielskiego, później również kolejnych dzieci, nie znaliśmy pojęcia, dwujęzyczność zamierzona. Kierowaliśmy się intuicją i zdrowym rozsądkiem a efekty naszej pracy owocują dwujęzycznością naszych dzieci.

Read More →