Metodzie nauczania opracowaną przez Helen Doron będę poświęcać dużo czasu gdyż osobiście uważam ją za rewelacyjną. Tym razem skupię się na przybliżeniu poziomu BBS gdyż ewidentnie po zachowaniach dziewczynek widać już rezultaty nauczania. Zachęcam więc rodziców, którzy zdecydują się na ten rodzaj nauki aby nie opuszczali poziomu BBS. Szczególnie jeżeli chodzi o dzieci od 0+ do 2 lat.

Rezultaty nauczania przy użyciu BBS uwidaczniają się również przy It is a baby Dragon gdyż na ten poziom aktualnie uczęszczamy (ale o tym w późniejszych wpisach). Każdy kolejny poziom jest jakby kontynuacją następnego więc dzieci mają okazję wykorzystać to czego nauczyły się poprzednio. Nie będę rozpisywać się co zawiera w sobie każdy poziom a skupię się jedynie na tym jak ów kurs oddziałuje na moje dzieci. Pełny opis kursów znajdziecie na stronie Helen Doron oraz w zakładce materiały.

Jeżeli chodzi o Baby’s best start (BBS) to w  dużym skrócie, składa się on z 4 części. Zestaw bazuje głównie na płytach CD oraz książeczkach Sunny the cat , o których pisałam w lipcowym wpisie. Pomyślano również o tych rodzicach, którzy wymagają wsparcia językowego i załączono dla nich książki z tekstami piosenek, wierszyków znajdujących się na płycie.

Na każdej z płyt znajduje się jakaś perełka, która zapada w ucho zarówno rodzicom jak i dzieciom. Głównie jest to jakaś piosenka, którą wierzcie mi śpiewa się z dziećmi tygodniami. Pamiętam jak Klaudia machała rączką na piosenkę Waving. Był to dla mnie pierwszy sygnał, że zaczyna rozumieć po angielsku.

Zwróćcie rodzice dużą uwagę na płyty CD i zachowania dzieci podczas, ich odtwarzania. Moje dzieci praktycznie przez chwilę zamierały w bezruchu. W momencie odsłuchiwania płyty widziałam jak stoją przez chwilę nieruchomo i skupiają się na głosach płynących z odtwarzacza. Nie oczekujcie jednak, że dzieci przez całą płytę będą jej słuchać w skupieniu. To tak nie działa! Czasami wydają się nieobecne i skupione na czymś innym a jednak jak usłyszą coś znajomego ponownie zastygają w bezruchu by chwilę poświęcić słuchaniu.

Ponadto zarówno Klaudia jak i dziewczynki reagowały żywo na:

  • Roll the ball – podejmowały próby turlania piłki
  • Where is dolly? table? chair? itd. – rozglądały się żywo po pokoju szukając wzrokiem przedmiotów
  • When I’m Happy – prawdziwa perełka wśród piosenek. Dziewczynki podrywają się automatycznie do tańca klaszcząc w dłonie gdy piosenka o to prosi. Tupią nogami, pocierają brzuszek czy   przykładają rączki do ust kiedy słyszą zwrotkę o ziewaniu. Jedyne czego nie robią do tej pory to shake all over. Zbyt trudne na tym etapie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation